TAJEMNICE NATURALNYCH SPOSOBÓW NA RAKA

Profilaktyka i leczenie nowotworów sprawdzonymi metodami opartymi na naturalnych suplementach. Witaminy, soda oczyszczona i inne kuracje, które skutecznie działają na nasz organizm w stanie choroby.

Jakie suplementy pomocne w zapobieganiu i walce z nowotworami?

Witamina B17 - amigdalina. To substancja występująca naturalnie choćby w pestkach moreli. Cząsteczka tej witaminy składa się z dwóch cząsteczek glukozy, benzaldehydu i grupy cyjanowej. FDA (amerykańska Agencja Żywności i Leków) ze względu na cyjanek i jej „trujące” działanie zabroniła prac na temat wpływu tej witaminy na leczenie nowotworów. W 1953 roku lekarze McDonald i Garland stworzyli Raport Kalifornijski, w którym na podstawie spreparowanych prac badawczych innych naukowców stwierdzili, że amigdalina w ludzkim organizmie przeistacza się w śmiertelny cyjanek, co dyskwalifikuje ją z jakiejkolwiek formy terapii. Ta opinia pokutuje do dziś, a można to zaobserwować choćby na opakowaniach pestek moreli, gdzie znajduje się ostrzeżenie o nieprzekraczaniu dziennej dawki 2-3 pestek moreli. A jak jest w rzeczywistości? Prawda jest taka, że możemy ich dziennie przyjąć nawet 30. Przyjmuje się, że dawka profilaktyczna zabezpieczająca przed rakiem to 1 pestka na 5 kg masy ciała.

Jak działa w naszym organizmie witamina B17?

B17 uaktywnia się tylko tam, gdzie występuje enzym uwalniający - betaglukozydaza, występuje on tylko w komórkach nowotworowych i niejako „tnie” witaminę B17 na glukozy, benzaldehyd i grupę cyjanową. Dwie substancje toksyczne, które połączone razem zabijają wszystko. Cyjanek razem z benzaldehydem tworzy zabójczą mieszankę dla komórek nowotworowych - cyjanowodór. W jamie ustnej i zdrowych komórkach glukozydaza występuje w niewielkich ilościach, stąd nie ma obawy, że za jej pomocą zdrowe tkanki wyprodukują zabójczą mieszankę. Nawet jeżeli wydostanie się ona z guza nowotworowego do zdrowych tkanek, zostanie zneutralizowana przez enzym o nazwie rodanaza, który przetwarza cyjanek w cyjanokobolaminę, czyli witaminę B12. W zdrowych komórkach jest masa enzymu rodanazy, który po przedostaniu się do zdrowych komórek cyjanku, automatycznie powoduje transformację, w której na końcu otrzymujemy właśnie cyjanokobalaminę (B12) . Efektem jest zmniejszenie bólu, gdyż benzaldehyd działa przeciwbólowo. Zauważalne są także lepsze samopoczucie i wyniki morfologii. 

Witaminę B17 można kupić w postaci tabletek (500g) lub kapsułek (250g). Niestety doustne spożycie około 1 g dziennie jest niewystarczające. Przy zaawansowanych chorobach nowotworowych stosuje się preparat Letril.

Pozostałe suplementy to:

·         Witamina A, D3, E, K2Mk7

·         Cynk i selen niechelatowane

·         Ekstrakty z chrząstki rekina

·         Witamina C: w przypadku chorób nowotworowych zapotrzebowanie na nią jest tak duże, że należy ją przyjmować w postaci dożylnych wlewów askorbinianu sodu.

Wodorowęglan sodu.Wyższy poziom wodorowęglanu i dwutlenku węgla podnosi także poziom tlenu. Wodorowęglan sodu (soda oczyszczona) sprawia, że do organizmu dostarczana jest,  w postaci wodorowęglanów, większa ilość dwutlenku węgla. Jednym z sekretów życia jest zjawisko polegające na tym, że wodorowęglan łatwo przechodzi w dwutlenek węgla i odwrotnie, co w przypadku reakcji biochemicznych odbywa się prawie z prędkością światła. Stosowanie sody oczyszczonej ma zasadniczy wpływ na tlen. Kiedy doustnie przyjmuje się wodorowęglan sodu, w żołądku zmienia się on w CO2 (dwutlenek węgla), a to zwiększa poziom wodorowęglanów we krwi oraz sprawia, że więcej krwi z tlenem dociera do komórek. Tajemnica wodorowęglanu sodu polega właśnie na tej zamianie, a sam żołądek wydziela w odpowiedzi kwas chlorowodorowy, co kieruje wodorowęglany do krwioobiegu. Jednym ze sposobów na zwiększenie poziomu dostarczenia tlenu do komórek jest zwiększenie stężenia wodorowęglanów i CO2, a to rozszerza naczynia krwionośne oraz zapewnia dostarczanie większych ilości tlenu do komórek.

Soda w walce z rakiem:

Lekarz onkolog Tullio Simoncini, po latach badań nowotworów doszedł do wniosku, że istnieje związek pomiędzy nowotworami a specyficznym rodzajem grzybów - Candida albicans. Terapie z wykorzystaniem sody miały na celu obniżenie pH płynów ustrojowych i stworzenie alkalicznego, nieprzyjaznego komórkom nowotworowym środowiska. Warto zaznaczyć, że soda oczyszczona używana do celów medycznych musi być czysta chemicznie i nie może zawierać żadnych dodatków w rodzaju antyzbrylaczy ani tym bardziej związków aluminium wykorzystywanych w niektórych preparatach zobojętniających soki żołądkowe. Możliwość leczniczego użycia sody propaguje wspomniany wyżej włoski lekarz Tullio Simoncini, chirurg specjalizujący się w onkologii. Swoją teorię opisał w książce „Cancer is a Fungus: A revolution in the therapy of tumours” („Rak jest grzybem - rewolucja w leczeniu guzów”). Po latach badań nowotworów doszedł do wniosku, że istnieje związek pomiędzy nowotworami a specyficznym rodzajem grzybów Candida albicans. Jego zdaniem ich nadmierny rozrost w organizmie jest odpowiedzialny za tworzenie się guzów rakowych. Polak, dr Anatol Rybczyński prowadząc badania w latach 50. XX wieku doszedł do podobnych wniosków. Tak jak Simoncini zauważył, że grzyby i nowotwory niszczą organizm jednocześnie. Występują u chorych w tym samym czasie. Rybczyński upatrywał jednak winy w innym rodzaju grzybów, a mianowicie w Penicillium. Podobne teorie głosi rosyjska biolożka Tamara Swiszczowa, która ostrzega przed nadmiernym rozrostem w organizmie rzęsistków, będących bezpośrednią przyczyną tworzenia się guzów. Ten pogląd potwierdza również Marlene Benchimol - brazylijska mikrobiolog, specjalizująca się w badaniach nad rzęsistkiem. Olga Jelisejewa rosyjska specjalistka od naturalnych metod leczenia zauważyła, że prawie u wszystkich osób cierpiących na złośliwe nowotwory pojawiał się grzyb Aspergillus Niger. Wspomniany Tullio Simoncini opracował terapię bazującą na wodnych roztworach sody oczyszczonej. Ma ona pomóc w walce z nowotworem. Roztwory stosuje się doustnie, w postaci inhalacji, dożylnie, a także miejscowo w postaci ostrzyknięć guza. Najważniejsze w terapii jest to, by komórki nowotworowe miały bezpośredni kontakt z soda oczyszczoną. Zgodnie z tą zasadą dobiera się rodzaj aplikacji do miejsca schorzenia. I tak: cierpiący na nowotwory przewodu pokarmowego przyjmują sodę doustnie. Zastrzyki dożylne stosuje się w celu likwidacji guzów mózgu i płuc, wlewy - w przypadku guzów odbytu. Guzy piersi, węzły chłonne i guzy podskórne można leczyć miejscowymi wstrzyknięciami. Na problemy z organami wewnętrznymi (wątroba, trzustka, prostata) zaleca się umieszczanie cewników w przebiegających przez nie arteriach, do których wlewa się roztwór sody.

Metoda Simonciniego to sześciodniowe cykle lecznicze. Cała kuracja to 4/5 cykli między którymi następuje kilka dni przerwy. Autor terapii zapewnia, że jego sposób jest skuteczny i bardzo szybki, bowiem już w trzecim dniu cyklu chore komórki zaczynają gwałtownie obumierać, zaś piątego dnia następuje apogeum tego procesu.

Skojarzenie chemioterapii z insuliną

Przy klasycznych terapiach antynowotworowych należy pamiętać o jednej rzeczy. Jeżeli już chcemy poddać się chemioterapii należy ją skojarzyć z insuliną, co wyeliminuje konieczność podawania wysokich dawek „chemii”. Wystarczy wówczas 1/10 pierwotnej dawki „chemii”, aby została ona wprowadzona do komórki nowotworowej.

Jak rozpoznać wczesne symptomy nowotworu?

Nim przyjmie on postać guza to potrzebuje mniej więcej 5-10 lat by rozwinąć się w naszym organizmie. Sprzyja temu:

zakwaszenie organizmu

niedotlenienie organizmu

Przeczytaj o tym więcej w naszym artykule Rak powstaje w organizmie, który jest pozbawiony tlenu i zakwaszony.

Z ogólnych objawów występuje osłabienie, brak chęci i siły. Organizm szybko się męczy. Oczywiście takie objawy dotykają w dzisiejszych czasach wielu z nas. Mogą być one spowodowane innymi chorobami takimi jak problemy z tarczycą czy choroba układowa. Należy jednak pamiętać, że każda choroba układowa, a więc przewlekłe zapalenie czy to dróg oddechowych czy układu pokarmowego wcześniej czy później doprowadza do nowotworu.

Przykład: przewlekłe zapalenie nosogardzieli -> polip -> rak.

Przewlekłe zapalenie żołądka -> polip -> rak

Przewlekłe zapalenie jelit -> polip -> rak

Czy wycinanie polipów jest rozwiązaniem problemu? Nie. Rak zamiast powstać na polipie, powstanie na płaszczyźnie. Jeżeli w środowisku - naszym organizmie - nic się nie zmieniło, dalej występuje stan zapalny, zakwaszenie i niedotlenienie, to rak ma warunki do rozwoju. Zamiast zwalczać objawy, należy skutecznie usunąć przyczynę problemu.

Guz jest objawem. Usuwając guz usuwamy objaw, a nie chorobę i przyczynę która dalej tkwi w organizmie. Wznowa po usunięciu guza nie jest wznową tego samego guza, tylko wznową tej samej choroby, bo choroba tkwi wewnątrz naszego organizmu.

Otto Warburg, laureat Nagrody Nobla, udowodnił nie tylko, że rak rozwija się w środowisku zakwaszonym i niedotlenionym, ale także że nie jest to choroba genetyczna, a metaboliczna; mitochondrialna.

Najprostsza rzecz jaką możesz zrobić już dziś i za darmo, zarówno w profilaktyce, jak i leczeniu nowotworu to RUCH. Dzięki niemu dotleniamy organizm i pozbywamy się stresu oksydacyjnego.

Leave your comments

Comments

  • No comments found