Holistyczne spojrzenie na depresję

Odbudowa mikrobioty jelitowej oraz suplementacja i fitoterapia zamiast syntetycznych antydepresantów. Czy wiesz jakie pasożyty towarzyszą i są przyczyną depresji?

Depresja jest jedną z najbardziej powszechnych chorób. W jej leczeniu stosuje się głównie środki farmakologiczne. Okazuje się jednak, że istnieje wiele sprawdzonych i naturalnych ziół działających równie skutecznie jak syntetyczne leki. Depresja wywołana jest przez zbyt niski poziom neuroprzekaźników w organizmie:

→ serotoniny

→ dopaminy

→ noradrenaliny

→ GABA

Dziurawiec zamiast syntetycznych antydepresantów

Badania kliniczne wykazały lecznicze działanie dziurawca w przypadku łagodnych i średnio-ciężkich stanów depresyjnych. Zioło to cechuje duża skuteczność łagodzenia uczucia smutku, które wywołuje m.in. depresja. Zawiera: garbniki katechinowe, flawonoidy, sole mineralne, witaminy A i C. Najważniejszą substancją leczniczą jest czerwony barwnik - hiperycyna.

Badania pokazują, że to właśnie hiperycyna hamuje w organizmie rozkład neuroprzekaźników (przede wszystkim serotoniny), których zmniejszona ilość powoduje smutek, brak chęci do działania, przygnębienie.

Dziurawiec działa aż u ponad 80% pacjentów. Tylko w najcięższych przypadkach zaleca się zastąpienie go silnymi barbituranami. U osób podatnych na jego terapeutyczne właściwości pozytywne efekty pojawiają się bardzo szybko - około 2 tygodnie od rozpoczęcia kuracji. Najlepsze efekty widać między 4-8 tygodniem stosowania. Minimalny czas stosowania:  6 tygodni.

Korzyści:

Zioło nie powoduje tylu skutków ubocznych, będących częstą konsekwencją stosowania leków psychotropowych. Odsetek chorych dotkniętych skutkami ubocznymi wywołanymi lekami syntetycznymi wynosi około 40 %, w przypadku dziurawca, jedynymi łagodnymi powikłaniami mogą być zaburzenia jelitowo-żołądkowe, które dotyczą zaledwie kilku procent pacjentów. Ustępują wraz z zakończeniem kuracji, natomiast skutki leków syntetycznych mogą utrzymywać się nawet wiele miesięcy po odstawieniu leków.

Działanie:

Dziurawiec działa podobnie jak leki SSRI - selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny, które powstrzymują niszczenie w ludzkim ustroju substancji odpowiedzialnych za dobre samopoczucie - serotoniny i norepinefryny.

Zastąpienie syntetycznego leku preparatem z dziurawca musi odbywać się stopniowo, zmniejszając dawkę syntetyku nawet 2-3 miesiące. W międzyczasie włączamy do terapii preparat ziołowy zaczynając od dawek minimalnych. Preparaty z dziurawca nie powinny także przerywać innych będących w toku metod leczenia.

Jakie lecznicze preparaty można przygotować z dziurawca?

napar : stosowany na lęki, niepokoje, napięcia nerwowe, drażliwość i łagodną depresję. Jest także pomocny w dolegliwościach związanych z menopauzą czy zespołem napięcia przedmiesiączkowego.

nalewka: jest pomocna w przypadku dzieci, u których występuje moczenie nocne oraz w przypadku osób z zaburzeniami funkcjonowania dróg moczowych i żółciowych. Wykazuje działanie w przypadku stanów lękowych i depresyjnych.

maść: stosuje się w przypadku bólów nerwowych, mięśniowych, na owrzodzenia i stany zapalne skóry. Pomaga w łagodzeniu dolegliwości związanych z obrzękiem piersi w czasie karmienia. Dodając do oleju kokosowego odparowany wyciąg alkoholowy z dziurawca otrzymamy maść.

Należy pamiętać, że herbatka z dziurawca nie ma typowych właściwości antydepresyjnych, a raczej działanie żółcio- i moczopędne. Właściwości lecznicze w stanach depresyjnych dziurawiec posiada jedynie w formie wyciągu olejowego lub alkoholowego. Jedną z zalet takich wyciągów jest to, że nie uzależniają. Nie należy przyjmować podczas kuracji dziurawcem innych leków przeciwdepresyjnych.

Dziurawiec świetnie sprawdzi się więc w łagodnych i umiarkowanych stanach depresyjnych jak również przy zaburzeniach snu. Zmniejsza bóle głowy i napady lęku oraz łagodzi niepokój. Dziurawiec nie dopuszcza do wchłaniania zwrotnego organicznego związku chemicznego - serotoniny - przez komórki nerwowe mózgu, przez co łagodzi depresję.

Liczne testy kliniczne potwierdzają, że kuracja dziurawcem może w znacznym stopniu zapobiegać nawrotom depresji.

Należy pamiętać o tym, że dziurawiec nie jest też panaceum i nie działa na wszystkie zaburzenia. Niekiedy może być okazać się skutecznym zamiennikiem lub być stosowany jako lek pomocniczy w przypadku depresji o ciężkim przebiegu. Zawsze skonsultuj to ze swoim lekarzem prowadzącym.

Inne zioła z powodzeniem wykorzystywane w naturalnym leczeniu depresji to żeń-szeń i różeniec górski.

Pasożyty a depresja   

Shigella flexneri (bakteria)

Depresji zawsze towarzyszą bakterie z rodziny Shigella. Powoduje rozdrażnienie i depresję, które są częstym objawem w przypadku SM. Pozostałe: shigella dysinteriae i shigella sonnei wraz z flexneri wywołują wzdęcia i gazy. Bakterie egzystują w jelitach. Shigella flexneri odpowiada za niemal 1/3 zakażeń pałeczką Shigella w Stanach Zjednoczonych i związana jest z depresją. Może również prowadzić do przewlekłej choroby – reaktywnego zapalenia stawów. Jej symptomy obejmują bóle stawów, ból przy oddawaniu moczu i podrażnienie oczu.

Tasiemiec

Depresja i symptomy psychotyczne mogą pojawiać się, gdy tasiemiec wniknie do mózgu, pozostawiając cysty (pęcherzyki larw) i wywołując zmiany, obrzęk i zapalenie mózgu.

Candida

Silne toksyny uwalniane przez różne szczepy Candida mają negatywny wpływ na mózg i układ nerwowy.

Toxoplasma gondii

Pasożyt Toxoplasma gondii jest również łączony ze schizofrenią i zaburzeniami afektywnymi dwubiegunowymi.

Obleńce

Mózg pacjentów z kliniczną depresją jest zainfekowany małymi robakami obłymi (obleńcami) przez co nie jest on w stanie wytwarzać wystarczającej ilości neurotransmiterów bądź zachować między nimi równowagi. Zwykle występują tam:

tęgoryjec dwunastnicy (Ancylostoma)

glista kocia i psia (Ascaris)

włosień kręty (Trichinella)

węgorki (Strongyloides).

U osoby z depresją mikroskopijne pasożyty wędrują natychmiast do mózgu, u innych mogą one rezydować w jelitach, płucach, wątrobie albo innych narządach. Solwenty i inne toksyny, również w mózgu, powstrzymują lub opóźniają proces leczenia.

Depresja może być powodowana przez toksyczne resztki wydalane przez wiele rodzajów drobnoustrojów. Najnowsze badania sugerują, że ludzie chorujący na mononukleozę zakaźną lub chroniczne zmęczenie (wywołane wirusem Epsteina-Barr) są czterokrotnie bardziej narażeni na depresję kliniczną.

Nawet długotrwała depresja może ustąpić w ciągu kilku dni. Nigdy więcej nie pozwól pełzającym pasożytom dostać się do ośrodka radości w Twojej głowie.

Składniki odżywcze, witaminy i mikroelementy w depresji

W badaniach potwierdzono związek niskiego stężenia witaminy D w redukcji jej objawów, podobnie jak wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Stwierdzono również, że osoby z depresją mają niższe stężenie folianów w osoczu i erytrocytach w porównaniu z osobami zdrowymi, wiązało się to z gorszą odpowiedzią na farmakologiczne leczenie przeciwdepresyjne. Najlepszym źródłem kwasu foliowego w naszej diecie będą: zielone warzywa liściaste, nasiona roślin strączkowych, drożdże, żółtka, orzechy. Zauważa się również obniżone stężenie cynku, którego źródłem są: zarodki pszenne, sezam, pestki dyni, kakao, nerkowce, słonecznik, olej lniany, wątroba i żółtko. Kolejnym przykładem są niedobory witamin: B1, B6, B12 które mogą prowadzić do stanów melancholijnych.

Zachwianie równowagi biochemicznej mózgu może być związana z czynnikami żywieniowymi. Może pojawić się brak niezbędnych składników odżywczych, którymi żywi się mózg.  Kwasy tłuszczowe omega 3 (do których należy kwas eikozapentaenowy, czyli EPA i kwas dokozaheksaenowy czyli DHA) pozytywnie wpływają na stan serca, czynność immunologiczną i w wielu przypadkach - depresję oraz zdolności kognitywne. Znajdują się w owocach morza, sardynkach, tuńczyku białym, łososiu, nasionach lnu, orzechach włoskich i zarodkach pszenicy. Inne suplementy używane najczęściej w depresji, to wspomniany wcześniej dziurawiec Hypericum perforatum i S- adenozylo L- metionina (SAM-e). SAM-e, gromadząca się w wątrobie i mózgu, odgrywa ważną rolę przy regulowaniu poziomu serotoniny i dopaminy, dwóch substancji chemicznych wpływających na nastrój.

Mikrobiota jelitowa

Przy zaburzeniach depresyjnych warto zwrócić szczególną uwagę na mikrobiotę w związku z jej rolą na poziomie osi jelita-mózg, czyli sieci neuronów łączących centralny układ nerwowy z przewodem pokarmowym, wątroba i trzustką. Informacje pomiędzy centralnym układem nerwowym a jelitami są przenoszone w obie strony za pomocą różnych form komunikacji: endokrynną, metaboliczną, neuronalną, immunologiczną. Zmiany w mikrobiomie jelitowym mogą prowadzić do zaburzeń neuropsychiatrycznych poprzez produkcję przez bakterie szkodliwych związków, które naruszają barierę jelitową i pozwalają przeniknąć do krwioobiegu produktom bakteryjnym lub białkom o neuroaktywnych właściwościach. W związku z tym pamiętajmy o urozmaiceniu diety w żywność fermentowaną, wszelkiego rodzaju kiszonki, jogurty obfitujące w korzystne bakterie probiotyczne.  

Mikroflora jelitowa ma skład niepowtarzalny niczym odcisk palca. Mikrobiom poprzez jelitowy splot nerwowy oddziałuje na autonomiczny układ nerwowy, regulując tym samym prace organów i układów, by zachować homeostazę.

Zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne ma swój początek w jelitach.

→ 85-90 % naszej odporności znajduje się w jelitach

→ 90 % impulsów przenika z jelit do mózgu

→ 10 % impulsów przenika z mózgu do jelit

→ 50% DNA jest pochodzenia bakteryjnego

Nasze ciało zawiera 10 razy więcej bakterii niż własnych komórek.

Leave your comments

Comments

  • No comments found